W miejscowości Bucz, na drodze gruntowej między Buczem a Sokołowicami, miało miejsce poważne zdarzenie drogowe. Kobieta prowadząca Fiat Seicento straciła panowanie nad pojazdem, uderzając w drzewo, po czym oddaliła się z miejsca zdarzenia, zostawiając swojego 7-letniego syna. Policja szybko zareagowała, podejmując działania w celu odnalezienia sprawczyni wypadku, która została ostatecznie zatrzymana. Przeprowadzone badanie wskazało na obecność alkoholu w jej organizmie, co może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.
Do zdarzenia doszło wczesnym rankiem, kiedy to dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie otrzymał zgłoszenie o kolizji. Na miejscu policjanci zauważyli 7-letniego chłopca, który wymagał pomocy medycznej, skarżąc się na ból brzucha. Mundurowi zabezpieczyli miejsce wypadku oraz pojazd, a następnie wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego, który przetransportował chłopca do szpitala w Poznaniu w celu dokładniejszej diagnostyki.
Poszukiwania kobiety sprawczyni wypadku trwały kilka minut, a po chwili policjanci z Posterunku w Przemęcie odnaleźli ją w pobliżu lasu, około 2 kilometrów od miejsca zdarzenia. Po zatrzymaniu, badania na obecność alkoholu wykazały, że miała 0,69 promila w organizmie oraz dodatkowo okazało się, że nie posiadała uprawnień do prowadzenia pojazdów. Obecnie prowadzone są dalsze kroki prawne, a kobieta może zostać skazana na nawet trzy lata pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Wolsztyn
Oceń: Kobieta uderzyła samochodem w drzewo, zostawiając 7-letniego syna
Zobacz Także

